Auguste Renoir zachwycał się nim szczególnie, Salvador Dali uważał go za najgenialniejszego artystę w historii…
Auguste Renoir zachwycał się nim szczególnie, Salvador Dali uważał go za najgenialniejszego artystę w historii…
Czerwone Gitary radziły przed laty: W drogę! Bez drogowskazów! W drogę! Po własny los. (…) Do przejścia mam tak wiele lat, Drogami, które ledwie znam
Niedawno wraz z moimi rówieśnikami miałam okazję zobaczyć słynne „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego wystawione na deskach Krakowskiego Teatru Scena „STU”. Wiadomym było, iż spektakl będzie unowocześniony między innymi poprzez zastosowanie ciekawych efektów specjalnych oraz nietypowej oprawy muzycznej. W moim odczuciu oba te czynniki znacząco wpłynęły na poziom percepcji sztuki teatralnej okresu fin de siècle.
Muzyka - za Milanem Kunderą - zdolna jest wzbudzić potężne uczucia bez żadnej muzycznej sztuki. Przekonałam się dzisiaj o tym, uczestnicząc w koncercie edukacyjnym z cyklu Młoda Filharmonia - Przeboje wielkiego ekranu w Filharmonii Śląskiej w Katowicach.
„Ten, kto żyje, widzi dużo, ten, kto podróżuje, widzi więcej”
(Przysłowie arabskie)
W życiu chodzi o to, by wciąż się uczyć, rozwijać,
poszerzać horyzonty. Robić to, co się lubi, każdego dnia wykonywać to, co się kocha
najbardziej. Trzeba mieć swoją pasję, która sprawi, że radość życia i uśmiech
na twarzy będą czymś tak naturalnym jak… ostatni dzwonek przed przerwą
wakacyjną. Najważniejsze, by nie bać się iść za głosem serca, by stale szukać
swojej drogi. I wierzyć, że wszystko jest możliwe.
Tak, anythings is possible!
„Z czego się śmiejecie? Sami z siebie się śmiejecie!”
Mikołaj Gogol, Rewizor
Sztuka
teatralna w reżyserii Mikołaja Grabowskiego zrobiła na mnie piorunujące
wrażenie - zgadzam się bowiem z opinią Rafała Turowskiego1,
że spektakl jest fantastycznie zagrany - i zarazem zmusiła
mnie do niecodziennych refleksji aksjologicznych.
Wraz z innymi wchodzę do ogromnej, tonącej w ciemnościach przestrzeni ekspozycyjnej katowickiej Galerii „Szyb Wilson”. Nie zapowiada się ciekawie, ale podobno to nie będzie tradycyjne zwiedzanie. Lokuję się zatem tu i ówdzie i tak jak inni cierpliwie czekam. W końcu wiem, że wystawa największych dzieł Vincenta van Gogha odniosła światowy sukces, by wspomnieć Nowy York, Toronto, Dubaj czy Paryż. Czy urzeknie i nas tu zgromadzonych?